2007-01-07 22:55:07
krople deszczu uderzają w okno, miarowo. można przy tym zasnąć i nie zastanawiać się.
nad czasem.
miejscem.
przeszłością.
i snem, który próbował kiedyś być. teraz wciąż bez snu. skomentuj (0)
2006-08-25 00:23:41
dopiła kawe i wyrzuciła filiżankę.
2006-03-22 21:28:38
Zbyt dramatycznie. skomentuj (3)
2005-11-27 16:12:31
I jeszcze czuć jego dotyk na skórze. Ułamki sekund patrzenia w. Oczy. Relacja źrenic zielono-niebieski bądź niebiesko-zielonych w zależność, kto pierwszy spojrzy. Mijanie się i nie domówienia, których nikt nie wyjaśnia. Wyjaśniają obcy o czwartej nad ranem na zapleczu jakiejś knajpy, gdy on pali nocnoporannego papierosa i patrzy na reakcje. Jej.
Kiwa głowa, dając znać, że rozumie. Stara się i sama nie wiem czy to wszystko ma sens lecz.
Gdy staje obok i mówi, że przyszedł pomilczeć trochę robi się bezpieczniej. Potem dodaje, że pewnie gdy pójdzie to on powie do jej pleców, to czego nie potrafił powiedzieć.
2005-09-02 23:41:23
Puste pudełko po zapałkach i dźwięk telefonu. skomentuj (4)
2005-06-26 15:16:27
Miał smutne oczy, które wpatrywały się w jej opalone ciało. Jej opalone ciało mówiło mu, że daje sobie świetnie radę bez niego.
Gdzieś daleko.
Blisko była tylko myślami, bo bała się patrzeć na jego smutek ukryty w oczach. Siedziała na parapecie z nogami przewieszonymi na zewnątrz, dziewięć pięter w dół, chciała zapalić i nie myśleć o bliskości; dopiła kawę, zeszła z parapetu. O nogę otarł się kot, gdy myła naczynia; rozmawiała z nim po francusku, włosku, angielsku. Nigdy po polsku chociaż on świetnie rozumiał w tym języku, dla niej nie było to komfortowe.
Spojrzała na zegarek i już wiedziała, że jest spóźniona; w biegu zgarnęła torbę i klucze, pożegnała kota. Zatrzasnęła drzwi.
Zbiegła po schodach, starej paryskiej kamienicy i przypomniała sobie, gdy jej szeptem mówił jej tekst piosenki Tori Amos. This girl only sleeps with butterflies, with butterflies, so go on and fly then boy. skomentuj (4)